Kot się ośmieszył, zarząd też i nie decydowały względy sportowe, tylko układziki, kto z jakiej szkółki etc jest. Kot to też raczej w tym zarządzie jest po znajomości z Tajnerem i Małyszem. Wiadomo kto synów w skokach lansował ;]
Zresztą jezcze jedna zmiana w alpejskim zaszła za sprawą Piesiewicza
Zostaje jeszcze sprawa Kamila Burego
https://przegladsportowy.onet.pl/sporty ... zn/24rf4fx



