Skoro wypełnila wymagania PZN czemu poświęciła ostatnie lata kariery, to jakim prawem jej nie powoływać?
Bo takie widzimisię ma ten związek, to może zaorać to badziewie w pi...
A co im szkodziło wysłać obie?1234 pisze: ↑26 sty 2026, 15:33Po pierwsze, zły sposób kwalifikacji, niemiarodajne porównania i system punktów z różnych zawodów i różnych konkurencji. Po drugie, jak już mieli argumenty na jedną z zawodniczek, zagłosowali za nią i zrobili jej nadzieje na wyjazd, to już powinna jechać, powinni bronić swojej decyzji. Ale przejęli się "hejtem" w necie.
A na igrzyskach nie jest tak, że w drugim przejeździe jadą wszyscy którzy ukończyli pierwszy?
Pierwsza trzydziestka odwrócona (tak jak w PŚ) i dalej wg zajętych lokat w pierwszym.
Aha, czyli jednak tak.
Poprośmy o to Donalda.
A też się z lekka burzy że jego syn nie jedzie.
No powiedzmy.



