-3 na 3 minuty do końca, zaczynam pisać hejt-post - fartowna druga kara dla Szwajcara, comeback - myślę sobie, że to może się udać - wyłącza mi streama na ostatnią akcją, bo słabo mi działa internet w szpitalu - sprawdzam livescore'a - nie udało się.
Nie ma tu jednak defensywy na topowe wyniki, obrona dziurawa jak, hehe, ser szwajcarski.
'Hehe'.




