No dobrze, ale co z tego skoro system jest tak zrobiony, ze pieniadze plyna do posrednikow czy ubezpieczycieli? To jest zupelnie inny system niz europejski. Samo panstwo nie kontroluje zadnych cen wiec to troche na zasadzie skarbonki bez dna i patologia w formie finansowania przez panstwa czesciowo prywatnego rynku.Duma Katalonii pisze: ↑28 sty 2026, 0:48Przecież tam 40% wydatków zdrowotnych pochodzi z budżetu federalnego.
Nie mylisz z Obamacare?
Jak dobrze sie wczytac to reformy Obamy zwiekszyly dostep do ubezpieczen czyli zmniejszyla sie liczba nieubezpieczonych, ale nie rozwiazalo to innych palacych kwestii.
No i o czym to swiadczy? skoro system jest nieefektywny to ta petla nigdy sie nie skonczy.Duma Katalonii pisze: ↑28 sty 2026, 0:48Wydatki administracji Trumpa w tej materii z grubsza wzrosły o 7%, czyli podobnie co ostatni rok Bidena.



