Wisniewski niby juz w Widzewie i to za okolo 4 mln euro. Jesli mialbym oceniac te wszystkie ruchy, to powiedzialbym, ze Wlosi najlepiej wykorzystali dobra kondycje finansowa Widzewa i wycisneli RD jak cytryne, a Adamczuk sie mocno nie sprzeciwial bo ewidentnie jest cisnienie na Polakow, najlepiej tych oceiarjacych sie o reprezentacje.
Natomiast dla nowego srodka pola zdecydowanie odpale sobie mecze Widzewa zobaczyc jak sobie radze, bo oczekiwania mam wysokie.



