Racja, chodziło mi o minięty już zjebany okres, a to przecież jeszcze nie koniec.
Nie wszystko jest w pełni odśnieżone, na wielu chodnikach dalej zalega ubita warstwa śniegu, ale tam gdzie jest to nie widziałem żadnych problemów - z wyjątkiem jednego miejsca, ale nie chodzę często tamtędy, więc czy to było kiedyś, czy nie, to bóg (albo przynajmniej ktoś kto tam często przechodzi) raczy wiedzieć.
Chodzisz do sklepu flirtować z kasjerkami?Zygmunt-1 pisze: ↑28 sty 2026, 10:43Ale co zauważyłem to sprzedawcy na takich bazarkach są bardziej życzliwi i sympatyczniejsi niż spora część paniuś na kasie w markecie. Ostatnio w Biedronce niedaleko mnie zatrudnili Ukrainkę. Z daleka widać, że to Ukrainka, ma dość widoczną wschodnią aparycję i poczucie estetyki, tak to nazwijmy. Do tego jest niesympatyczna i zachowuje się jakby siedziała tam za karę. Oczywiście, też zdarzają się sympatyczne panie kasjerki, ale jakoś na tych bazarach lepiej wspominam handlarzy.
Mnie przekonywać nie musisz, ja też należę do grona śniego hejterów



