Swoją drogą Chrobry to taki typowy pierwszoligowiec, gra tutaj już od x lat, awansować wyżej nie awansuje i takich też zawodników przez lata kolekcjonował. Ilków-Gołąb, Lebedyński, wspomniany Mandrysz - każdy po kilkaset meczów w 1 lidze i praktycznie brak kariery w ekstraklasie.



