A Pogoń ta taki hegemon i magnes ze przyciąga te dziesiątki talentów, które widzą jak będą traktowane w przyszłości dlatego mając do wyboru oferty z Płocka, Krakowa, Zabrza czy innego Poznania postawią na wariatkowo w Szczecinie. Ma to sens.
Ten kij działa tylko w sytuacji gdy papier jakiś już jest podpisany. Czymś w końcu trzeba będzie przyciągać tych zdolnych spoza Szczecina i najbliższych okolic.



