Mieszane uczucia. Z jednej strony cel nadchodzących tygodni czyli możliwość odpoczywania w lutym i powrót do LM dopiero w marcu to to zostało osiągnięte.
Trochę gorzej że będzie ten sam case co rok temu. Gdy będą losować nam za parę tygodni 1/8 finału to będziemy mieć 50% szans na trafienie PSG. Przed rokiem moneta się okazała łaskawa pod tym względem. Jak będzie tym razem?
Oczywiście zdaję sobie sprawę że to jest LM i nie robię w sumie dramatu. Zresztą zasady 1/8 są przy tej formule już identycznie jak zasady ćwierćfinału czy półfinału. Grasz z rywalem mecz i rewanż na przestrzeni 8 lub 6 dni. Więc w sumie co za różnica czy z takim Paryżem zagramy w 1/8 czy ćwierćfinale czy półfinale. Albo mamy dryg by tym razem zrobić co trzeba albo nie.
Na razie w każdym razie parę tygodni wytchnienia od LM.



