XD
Tj. ja bardzo lubię i szanuję Unaia, to moim zdaniem dobry fachowiec, nawet bym przymknął oko na dwie wtopy w klubach z tieru wyższego niż AV i Villarreal, ale już widzę jak nasze gwiazdeczki słuchają jeszcze dłuższych odpraw niż tych u Xabiego.
Teraz fakty
Courtois jest drugim (po golkiperze Bodø) bramkarzem w największą liczbą parad w 36-zespołowej fazie ligowej Champions.
XD do potęgi XDPiłkarze Realu Madryt przebiegli 142 km, natomiast Benfica 152 km.
Madryt otrzymał 22 strzały, z czego 12 było celnych, a Courtois obronił 7.
Nie chce mi się już powtarzać, bo mam wrażenie, że wałkuję ten temat bardzo często, ale DAJCIE MI POMOCNIKA.
Trochę obecna sytuacja przypomina mi sezony 14/15 oraz początek 15/16, gdzie nie było balansu między atakiem a defensywą przez brak DM'a i dopiero wstawienie Case do składu przez ZZ poprawiło nasz środek pola. Tak samo widzę to teraz, tj. brakuje tu kogoś od rozegrania a pomoc złożona z samych fizycznych zawodników (którzy w dodatku i tak nie biegają, więc to bardziej w cudzysłów) nie ma prawa bytu.
Kończąc, rzygać mi się chce jak widzę posty atakujące Mbappe, tak, wiem nie biega. Rzygać mi się chce, że ktoś jest w stanie łączyć wzrost PSG zaraz po odejściu Kyliana i natychmiastowy spadek Realu od startu sezonu 24/25 sugerując to głównie winę Francuza. Wcale środek pola jakim dysponuje aktualnie Paryż nie miał na to wpływu, po latach orania Danilów Pereirów i innych wynalazków wreszcie ktoś tam zaczął robić dobrą robotę (Campos chyba?) i Francuzi po prostu trafili wreszcie z tymi wzmocnieniami. U nas z kolei wiadomo kto odszedł.
Nie wiem czy AA dostanie następny sezon, nie wiem kto ewentualnie przyjdzie jako nowy trener (Guardiola


