Nigdy nie mialem fejbsuka; zapewne nigdy nie zaloze, nigdy nie bylem na tiktoku (nie kumam fenomenu tej aplikacji), twittera usunalem pare lat temu. Jedynie; korzystam z instagrama i jesli mozna uznac to za medium spolecznosciowe - jutub gdzie chyba leci najwiecej bo albo w tle muzyka, albo podcasty.
Nie ogladam z kolei wiadomosci typu, ze Koninie nie ma pradu czy ze iksinksi powiedzial to o zyskowskim bo to nie zmienia wiele w moim zyciu. Zastanawia mnie to, ze starsi ludzie siedza,ogladaja jakies debaty gozdyry i dyskusje o niczym, z ktorych na koniec nic nie wynika.



