Fb to już jest platforma na wymarciu, wyświetlają się jakieś strony i grupy do których się nie należy, dramat. Do tego tam zostali ludzie głównie starsi i tacy, których ciężko się czyta, wystarczy wejść w komentarze pod postem jakiegoś polityka albo losowego klubu sportowego, to jest dramat:) ale czasami wejdę, licząc że przebije się coś normalnego - wpisy z grupy osiedlowej czy z lokalnych mediów o wydarzeniach w mieście.
Instagram bardzo mocno ograniczyłem, powyrzucałem ludzi których nie znałem, atencjuszy, słupy reklamowe. Zostawiłem bliskich znajomych, niektórych sportowców, piłkarzy i jakieś osoby które tworzą kontent kulinarny, wrzucają przepisy czy porady zdrowotne. Do tego podróżnicy jak Planeta Abstrakcja.
Na youtube ostatnio non stop oglądam podcasty, głównie: Bez Tajemnic, Żurnalista, 7 metrów pod ziemią, Skrawki, Przemek Górczyk. Lubię też recenzje jedzenia i hoteli, podróżników, oraz lokalne kanały o Szczecinie. Na YT spędzam chyba najwięcej czasu.
Wykop mógłby być spoko, gdyby nie przyjebana administracja, no i trolle. Ale filtrując na interesujące nas tagi jestem w stanie tam się odnaleźć, poza tym nie wiem jak to się nazywa, ale ta zakładka mikroblog i te najbardziej popularne wpisy, czasem dobry kontent żeby się pośmiać i być na czasie z jakimiś wydarzeniami
Tiktoka nie mam, nie miałem i nie zamierzam.



