No, instagram to się wybił swego czasu głównie na tym, że był łatwy, lekki, wygodny i miał świetne filtry do zdjęć. I powstał w odpowiednim momencie, stał sie modny, a pozniej trafił pod opiekę bogatego wujka.
Generalnie pewnie tam jeszcze troche powodów było, ale to musiałbyś spytać kogoś, kto korzystał. Ja zalozyłem konto kiedyś i zapomniałem, że mam. Pozniej jak chciałem zalozyc po latach konto, to się zdziwiłem, że mój adres jest zajęty. Wiec zalogowałem sie na tamto i w sumie wciaz nie korzystałem. Zacząłem dopiero jak zaczalem się uczyc hiszpanskiego, zaobserwowałem trochę kont i raz na tydzień odpalalem apkę i przeglądałem co tam się na tych kontach od hiszpańskiego pojawiło.
Dopiero chęć utrzymania kontaktu z niektórymi ludźmi sprawiła, że zalozyłem nowe konto, ale odpowiadając na...
Opisze Ci jak ja korzystam. W grudniu bylem w Budapeszcie na tangowym evencie. Warsztaty za dnia i imprezy w nocy. Tak trzy kolejne dni. Ostatniej nocy impreza trwała do trzeciej. Ja się prosto z niej zbierałem na lotnisko, bo na 8 do pracy
Jak wyszedłem na zewnątrz i czekałem na taksówkę to zauwazyłem, ze wyszła też dziewczyna, Koreanka jesli dobrze pamietam. Miała bagaże ze sobą i wygladała jakby zamawiała taksówkę. Więc powiedziałem, że jeśli jedzie na lotnisko to może się zabrać ze mną. My nawet nie tanczyliśmy razem. No ale pogadaliśmy sobie w taksówce, potem 2 godzin na lotnisku. Grzecznie 'przeprosiłem', że nie zaprosiłem jej ani razu do tanca, wymienilismy się kontaktami na instagramie i teraz jak na początku marca i później w kwietniu wybieram się do Berlina to napisałem czy też planuje tam być.
Od czasu do czasu planuje wrzucić jakieś zdjęcie żeby przypomnieć ludziom tam o moim istnieniu, nic wiecej. Zawsze jest opcja żeby się wybrać na kawę a czasem na nocleg u kogoś na kanapie.
Wiec jak mnie pytasz jak to funkcjonuje to tak średnio ogarniam. Teraz zerknałem i widzę, że jak otworzę czyjś losowy profil to nie mogę do tej osoby tak po prostu napisać. Więc zakladam, że dopiero jak ja zacznę kogoś obserwować i ktoś mnie to insta traktuje nas jak znajomych i pozwala na wyslanie wiadomości. To w sumie dobra opcja dla wszystkich kont marek czy influencerskich - wszyscy mnie widzą, ale nikt nie może napisać póki tego nie zechcę.



