Tenis

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4549
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 873
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

Tenis

Post autor: yedraz » 30 sty 2026, 16:07

Nie będzie finału Sinner - Alcaraz i bardzo dobrze, bo już mnie zaczynały nudzić. :wink:
Nebula RN pisze:
30 sty 2026, 10:21
Ponad 5 godzin walki, Niemiec miał 5;3 w ostatnim secie i totalnie wysiadł fizycznie.
A dziś mam taki ciężki dzień, bo bierze mnie przeziębienie i jak nigdy obudziłem się o siódmej, to myślę zerknę co tam w Australii?
Było 2:0 dla Carlosa i 1-1 w trzecim secie, to wyłączyłem telewizor z myślą że zaraz będzie koniec. Ale też chochlik podpowiedział, a może warto postawić na Saszkę, bo kurs w tym momencie musiał być ładny... I poszedłem spać.
Budzę się po dziesiątej i co widzę, Zverev prowadzi z przewagą jednego podania w piątym secie. :mrgreen:
I gdyby tak wyjąć cash-outa przy 5-3, to można było wygrać ładną sumkę, bo wiadome jest że Niemiec musi spuchnąć w piątym secie!
Drugi półfinał chyba też nie był gorszy, choć przysypiałem podczas jego oglądania. Zawsze nieparzyste sety wygrywał Jannik, ale Novak mu się odgryzał. I też wybudziłem się na piąty set, tuż przed przełamaniem Sinnera, które udało się Novakowi za pierwszym razem, chociaż Włoch takich szans miał w tym secie z osiem i żadnej nie wykorzystał. :angry2: A komentator jeszcze dodał, że dotąd każdy set kończył się tylko jednym przełamaniem i tak już zostało...
Chociaż gdy Djoković nie wykorzystał dwóch pierwszych piłek meczowych, myślałem że też będzie musiał tyle takich piłek wywalczyć, żeby skończyc. :whistle:
Enjo pisze:
30 sty 2026, 10:25
ale nie ma podjazdu do w/w dwojki.
Nie tym razem kolego, chociaż podobno Nole powiedział zaraz po meczu Jannikowi: "Dziękuję że pozwoliłeś mi jeszcze raz wygrać". Trochę znamienne słowa...
To co, Carlos zdecydowanym faworytem finału, ale wciąż (jak za dawnych lat) na drodze Hiszpana do wielkich sukcesów, stanie Serb. :mrgreen:
Ilka pisze:
30 sty 2026, 10:35
Pewnie wyczaruje Sinnerowi jakąś kontuzje i przejdzie do finału
Nie tym razem.
cloner pisze:
30 sty 2026, 10:37
ale widać że facet jednak nie zawsze psychicznie daje radę...
Nie no wyraźnie padł w końcówce fizycznie, olbrzym z Niemiec nie był w stanie nawet porządnie zaserwować, zaś Carlos biegał jak nastolatek.

Wróć do „Inne sporty”