Akurat o tym, że śmierdzi ta sprawa z "awarią" to piszą już dzisiaj wszyscy na twitterze, a tutaj masz fajny artykuł o murawach i ich podgrzewaniu:
Tu nie ma co ukrywać. Każdy greenkeeper panu powie, że te przewidywane niskie temperatury nie wpływają korzystnie na murawę, a w moim przekonaniu także na zdrowie zawodników. Choć zgodnie z wymogami licencyjnymi Ekstraklasy S.A. murawa ma być podgrzewana od 15 listopada do 15 marca, to temperatura poniżej -10 stopni sprawia, że i ten system nie jest wystarczająco wydolny. Nie da rady ogrzać tej (1-2 cm) górnej warstwy trawy, która będzie po prostu zmarznięta – przekonuje mnie.
– Jeszcze kwestia wybudzania tych muraw.Jeżeli groundsmani będą starali się wybudzić murawę w spokojny sposób, to wszelkie dawki azotu mogą powodować, że w lasce listnej będą się zbierały większe ilości wody. Ona może się krystalizować i potem będzie to prowadzić do załamania blaszki listnej poprzez zadeptanie jej na mrozie. A to z kolei może wywołać efekt „śladów ducha”, czyli takiego wypalenia, zasychania.[/i]
https://weszlo.com/fala-mrozow-zniszczy ... e-kiepsko/
Ciekawe co zrobi Legia, mróz ma być jutro mocny, a tam położyli świeżą murawę, jak dla mnie to będzie kolejny mecz odwołany. Co nie @dias?



