Jeśli napisał to sam właściciel to jednak daje obraz, jakim jest człowiekiem i jak może układać się współpraca z takim gościem. Niektórzy mogą chcieć mieć bardziej przewidywalnego szefa i warunki pracy.
Mieliśmy wiele lat gruzowisko zamiast stadionu, natomiast dla piłkarzy najważniejsza jest murawa i ona zawsze była top
No ale raczej nowością w Polskiej piłce jest, że gwiazdą klubu na twitterze jest sam właściciel
Na pewno. Tylko trzeba rozróżnić setki juniorów z wiosek z jednostkami najbardziej zdolnymi którzy mają znajomości, ale też świadomość swojego potencjału. Dla jednego testy w PS to spełnienie marzeń i być może jedyna szansa, dla innego kalkulacja, czy opyla się przychodzić tutaj, czy gdzie indziej, bo jest świadomy swojej wartości.
Nie wiem jakie plany zawodowe i życiowe ma Ozga, ale kiedyś widziałbym go jako pierwszego trenera Pogoni. Ma rękę do młodzieży, zna świetnie nasze podwórko, klub, środowisko.



