Otóż to. Piłkarze większości są głupi, zwłaszcza ci młodzi ale coś tam liczyć potrafią a poza tym od tego mają managerów. Nikt tu nie mówi o planktonie w regionie, ale o takich co się faktycznie wybijają jak np był Kozlowski. Takich na oku ma każdy większy klub w Polsce. I na pewno żarówka się zapali że w pewnym momencie będzie podstawiony pod ścianę aby przedłużyć kontrakt i jeszcze ta karta będzie grana w social mediach. Wtedy wybór będzie dokonywany pomiędzy resztą klubów z pominięciem Pogoni. Nie trzeba być Sherlockiem żeby to przewidzieć.
Co zaś się tyczy transferów niedokonanych przez Pogoń bo był remont stadionu. To i Kosta i Mroczek i Adamczuk wspominali że wiele tematów się wysypało w momencie gdy jakiś piłkarz przyjechał do Szczecina i zobaczył jak to wygląda albo sprawdził sobie w Internecie. Któryś nawet im rzucił na pożegnanie żeby zadzwonili jak już skończą remont. Zresztą żeby daleko nie szukać to Koutris właśnie na tej zasadzie został przechwycony z Częstochowy i to nie był pierwszy przypadek kiedy Rakow został ze spodniami ściągniętymi do kolan mimo że oferuje fajną kasę na kontraktach.
A Ozga vel Citko? Top. Trenował mnie w salosie aczkolwiek przesunięcie dwa roczniki do starszych nie zadziałało na mnie dobrze mimo wsyztsko jego wspominam dobrze w przeciwieństwie do Łazowskiego, który nawet w młodzieżowych kadrach pracował, ale oglądałem jego wykłady i widać że zmienił podejście.



