Przemyśl kolego swoje zachowanie. Najlepsze ziomki i kobiety to ci, którzy nie dzielą się swoim życiem prywatnym, tylko dowiesz się co u nich dopiero jak napiszesz albo zadzwonisz. Jak widzę osoby, które relacjonują codziennie gdzie są, wyszli do teatru, kina, albo zdjęcia jedzenia bo są w restauracji - tragedia.HMK pisze: ↑31 sty 2026, 16:33Wypraszam sobie, nigdy nikomu nie wysłałem dickpicka.
Do sedna, tu bardziej IMO chodzi o to przyzwyczajenie i niechęć do straty passy dni. Ja najwięcej mam ich 3087, czyli zacząłem z jednym ze znajomych wysyłać sobie wzajemnie snapy 19 sierpnia 2017 xD
Co przedstawiają te zdjęcia? Czasami jakieś krótkie filmiki z tego co się akurat dzieje, czasami czarne tło/jakiekolwiek zdjęcie, żeby nie stracić passy.
Czy to głupie? Trochę tak, ale jak dla mnie to jest przede wszystkim chęć podtrzymania tej serii i robienie tego z przyzwyczajenia.
Co najczęściej wysyłam? A no czarne tło, jak stoję na światłach jadąc do roboty, jak oglądam mecz, stoję na parkingu w aucie, ot po prostu żeby cokolwiek wysłać. Trochę vibe tej serii dni na Duolingo, o której niedawno niektórzy tu pisali.
Zrób co masz zrobić, buduj swoje imperium, korzystaj z życia, zarabiaj hajs, ale po co to relacjonować?



