Obejrzalem dzis Dom Dobry
Moze ten film jest i ważny i potrzebny ale przede wszystkim jest męczący. I to nie tematem ale narracja i montażem. Moze taki mial byc ale ja po seansie poczułem sie zmęczony i to niestety nie historia ktora przez to spadła na 2 plan
Ale moze po prostu jako facet mam malo empatii
6/10 bo Schuchardt świetny. Ale generalnie obejrzalem prawie 2h zbitke historii po której (to nie moje zdanie ale przeczytałem gdzies w recenzji w sieci) czuje sie jakbym obejrzal 2h rolek na tiktoku. Uważam ze mozna to bylo zrobic lepiej. Czasem mniej znaczy wiecej



