Zdecydowanie Sesko by się przydał, obstawiam, że będziemy raczej prowadzić grę, a wariant z Mbeumo na ataku był lepszy na grę z wyżej atakującymi rywalami. Ciekaw jestem, czy nie będziemy widywać dziś Cunhi na fałszywej dziewiątce, ale nadal przydałby się Sesko ze swoim wzrostem i umiejętnością przytrzymania piłki, zwłaszcza że ostatnio był w niezłej formie.
Tak jak rozumiałem ustawienie z Arsenalem i wyszło, że Carrick się nie pomylił, tak dziś nie do końca kumam, czemu nie zmienił napastnika. Zwłaszcza że Mbeumo i Amad to nasza dwójka zdolna do gry na prawej, jeden czasem mógłby odpocząć, zwłaszcza że obaj byli na PNA, nie ma co ich forsować nawet bez pucharów w tym sezonie.



