Już w ataku robią transfery na ilość a nie jakość i wszyscy widzą jak jest. Więc moze to dobry sygnał, że rezygnują z jakiegoś leszcza tylko po to żeby statystycznie się piłkarze zgadzali. To lepiej niech z Futuro jakiegoś wychowanka wezmą, pożytku raczej żadnego ale młody przynajmniej się czegoś nauczy.
Jak czytam o tym francuskim stoperze,komentarze Chelsea, to i tak pożytku żadnego, parę milionów wywalone na kontrakt i bujaj się z nim potem.
Może ktoś inny przyjdzie,albo ktoś wartościowy w lecie, nie wiem. Może tak do tego podeszli. A może po przyjściu Matety zmieni grę na 4 z tyłu,jak przy okazji Leao i Pulisisc się wykurują. Za dużo póki co zmiennych żeby gdybać dlaczego nie przyjdzie stoper. Albo przyjdzie ale nie ten kasztan



