Ja naprawdę czasem nie rozumie naszych ludzi. Praktycznie od pierwszego czerwca sami mówili kogo chcą zarówno oni jak i trener (napastnik i obrońca). W lecie wzięli się za gościa po poważnych kontuzjach i runęło wszystko. Teraz też za 5 dwunasta biorą się za gościa, który miał operacje kolana a cały deal jest zależny od przynajmniej kilku czynników - jego klub, zdrowie i Nkunku.
A później wychodzą kwiatki, że w ataku musi grać Nkunku z RLC. Tylko jedno nas ratuje- Allegri i fakt, że mimo swojej renomy był, jest i będzie gościem, który nie będzie publicznie narzekał. To jest niesamowite, że takie rzeczy tu przechodzą i Ci ludzie jeszcze dostają za to pieniądze.
Najpierw przeżyliśmy “późnego” Berlu i Gallianiego. Później erę chińską, ale od 2022 roku nasz zarząd wszedł na niestety jeszcze wyższy poziom idiotyzmu. Rok w rok się ośmieszają.
Z grudnia:



