Powiedzmy sobie szczerze - nikt nie ma pretensji o to, że nie kupimy gracza z problemem zdrowotnym (w lecie kupiliśmy jednego, droższego a w zimie też takiego sprowadziliśmy przy okazji).
Problem jest taki, że nie mamy napastnika, nie mamy obrońcę, nie mamy opcji na wahadła a zarząd się obudził na 1 przed końcem okienka i akurat ich wybraniec okazał się wrakiem fizycznym i to nie pierwszy raz.
A później będziemy czytać Allegri zły bo nie gra super piłki mając Nkunku i RLC w ataku czy Antecostam na wahadle.
Miejmy nadzieję, że Max dociągnie do tej LM, ale jeżeli w lecie zaliczymy kolejne okienko letnie jak 3 ostatnie to my sezon skończymy szybciej niż zaczniemy.



