Zawsze łatwo zadać takie pytanie. Tylko kto miałby być następcą, zwalnianie tak dla samego zwolnienia nie ma sensu, tym bardziej że właśnie skończyli okres przygotowawczy w przerwie sezonu. Raczej nie rozglądali się za następcą, bo sytuacja nie była zła, teraz dwie porażki i karuzela zaczyna ruszać.
Trzeba chyba mimo wszystko dać wyjść z tego obecnemu trenerowi. Dzisiaj jakby zawodnicy byli skuteczni, to byłaby inna gadka, bo co może zrobić trener jak Pablo pudłuje z dwóch metrów.



