NBA...

Awatar użytkownika
astyczek
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 03 mar 2004, 1:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piaseczno

Post autor: astyczek » 05 lis 2004, 15:18

Iverson naprawdę miał ciężkie dzieciństwo, zawsze chciał dorównać Jordanowi, pech chciał, że dom w którym się wychowywal leżał na Jordan Street :)
Zawsze kibicowałem Chicago, nawet teraz jak ich leją, a pod koszami wymiata Ben Wallace (Detroi) - He is the MAN! - to też określenie dotyczące Iversona, później dostało mu się "The Answer"

Wróć do „Inne sporty”