To powiedz mi w jaki sposób daną drużyną może się zainteresować dzieciak? Dajmy na to, że dany koleś ma 12 lat. Wbija na kompa i wertuje historie drużyn a potem wybiera sobie jedną i jej kibicuje? To chyba nie jest tak. Musi być jakiś bodziec, który pobudzi nas do kibicowania. Sukcesy są najlepszymi bodźcami i to, że ktoś od nich zaczyna swoją przygodę z klubem jest normalne. Ważne jest co z nim będzie dalej.
Nie mam też nic do dzieciaków, którzy zaczynają kibicować Barcelonie przez Ronaldinho. Niektórzy tutaj wyraźnie wpadają w paranoję. Nie wiem dlaczego nowi kibice mają być pechowcami z tego względu, że akurat mamy Dinho w drużynie. Pechowcami z tego względu, że każdy kto zacznie kibicować Barcelonie w bierzącym okresie zostanie zakwalifikowany jako fan Ronaldinho itd. Paranoja. Jestem przekonany, że przynajmniej część z nich będzie za kilka lat normalnymi kibicami Barcelony. Od czegoś trzeba zacząć.
Pamiętajmy, że w młodym wieku nieco inaczej patrzymy na różne sprawy.
[EDIT]
Zapomniałbym. Ja jestem podobny do tych nowych kibiców. Zacząłem kibicować Barcelonie bo mieliśmy Kluiverta. Powinienem się wstydzić


