NBA...

Awatar użytkownika
astyczek
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 03 mar 2004, 1:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piaseczno

Post autor: astyczek » 05 lis 2004, 17:14

Sorry, że jeden po drugim

Wyjątkowi to byli tacy ludzie jak:
Magic Johnson
Jordan
Dr. J
Bird itd.

Za parę lat nikt nie będzie pamiętał Iversona, bo szybko słuch zanika po tych co właściwie nic nie osiągnęli. Nie trudno jest być królem strzelców z taką skutecznością - ledwie 40%

Wróć do „Inne sporty”