Iniesta wkomponował się w drużynę gdy Xavi mial kontuzję, nauczył się robić kółeczka
A co do Morientesa to chyba dobrze, że nie został powołany. Jest Raul, Villa i Torres czyli trójka świetnych napastników. Gdyby MŚ odbyły się za czasów jego gry w Monaco to zgodziłbym się, ale teraz...Bravo dla Luisa



