Zgoda, ale Arsenalowi też trzeba zapłacić a sam Henry napewno nie będze przeszkadzał w licytacji kto da mu więcej. Barca napewno będzie w kolejnej edycji faworytem podobnie jak Chelsea ale faworyci już nie raz zawodzili. Milanu w kolejnej edycji też nie można przekreślić bo myśle że są tak samo mocni jak właśnie Barca co pokazali, we Włoszech Titi może też coś chcieć udowodnić. Co do przywiązania klubu do piłkarza i odwrotnie to wierzyłem w to wszystko do momętu przemówienia SzewyFieldy pisze:powtórzę to co już pisali inni przede mną, Titi nie pójdzie tam gdzie dostanie więcej, tylko tam gdzie bedzie miał szanse zrealizować swoje ostatnie marzenie, a którego nieudało mu się zrealizować wczoraj - wygranie klubowego pucharu. Barca ma olbrzymi potencjał i myślę, że mają szanse zdomninować europejskie rozgrywki na kilka lat, przed tym sezonem mówiło się o tym, ze Barca jest faworytem - i wygrali. Jak faworyt wygrywa rozgrywki, tzn. że jest na prwdę mocny. I przed nowym sezonem tez bedą stawiani w roli faworytów [prawdopodobnie razem z Chelsea, patrząc na ich nowe zakupy] bez względu na to, czy Titi przejdzie do Barcy, czy nie. Z drugiej strony - Arsenal, klub któremu Titi wiele zawdzięcza i odwrotnie. Nie trzeba pisac chyba, jak wazny jest to klub dla Francua.
Nie poleci na kase, ma inne priorytety.
Janio --->



