FC Barcelona - Arsenal Londyn 17.05.2006 (CHAMPIONS LEAGUE)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 19 maja 2006, 9:58

fieldy pisze:A czy ktoś z Barcy wspomina o błedach sędziego ? Nie, bo wygrali, jakby przegrali tez mówiliby tylko o tym co ich boli, nie uważasz ?
No, ale fieldy weź mi wytłumacz o jakie im błędy chodzi bo ja już sam nie wiem. Sędzia powinien uznać gola i wyrzucić Lehmanna. Takie jest zdanie arbitrów. Faulu na Eboue absolutnie nie było (obejrzałem sobie lepszą powtórkę) więc i bramki dla Arsenalu z tej akcji by nie było. Spalonego przy golu Eto'o nie było. Henry dostał niesłusznie żółtą kartkę, ale czy to było wydarzenie porównywalne dla losów meczu z tamtymi? Nie.
*_Zaza_* pisze:P.S. Ciekawą wypowiedzi udzelił Wit Żelazko - półmetrowy spalony.
Starość nie radość? Bo jak nie to nie wiem :roll:

Wróć do „Puchary Europejskie”