No i mamy remis Hiszpanii która ma walczyć o Mistrzostwo Świata. Ale czy takiej drużynie wypada remisować z Rosją? Sądzę, że tak, bo wiadomo nie od dziś, że Rosja ma mocną reprezentację. Poniżej podaję składy:
Hiszpania: Casillas - Sergio Ramos, Puyol, Ibáñez, López (72' Joaquín) - Senna (46'Iniesta), Albelda (46' Raúl), Fábregas (46' Xavi), García (46' Alonso) - Torres, Villa (62' Reyes).
Rosja: Akinfiejew - Bieriezuckij (67' Zyrianow), Bieriezuckij, Aniukow - Łośkow (73' Siemak), Ignaszewicz, Ałdonin, Smiertin, Arszawin (46' Syczow) - Bilaletdinow (90' Kiriczenko), Kierżakow (46' Titow).
Ciekaw jestem czy w takim składzie wystąpią na MŚ. Ale zapewne dojdzie do kilku zmian. Widać, że selekcjoner próbuje różnych rozwiązań. Obrona zagrała na zero i to jest największy plus, jednak siła ofensywna w tym spotkaniu zawiodła.



