ha..by to jednego..jest ich ponoc cala siec,tak jak mowilem-juz 130 osob dziabli z tym związanych i wcale nie wyglada to na koniec sprawy,bo jest tam tych lysych pono jak mrufkuf..Podobno sprzedawane są na zapleczu jakiegoś sklepu.
tu bym sie nie zgodzil...to glownie NRDówek,ale robi markę całemu kraju-z wiadomych zreszta wzgledow...Szkopy naprawde wiele zrobily w temacie walki z neonazizmem-jest tam najbardziej restrykcyjne prawo w tym temacie na calym swiecie.ale tak to jest,paru młotów znajdzie sie wszedzie.Głupków nietrzeba siac.sami rosna.prawda Tomachos?Cali Niemcy. Apogeum idiotyzmu.



