Z tego co wiadomo to zginęło jakieś 35. Prawie robi wielką różnicę. 0-1 w plecy u CiebieAgaM pisze:Ebi napisał:Ile ty masz lat, przekroczyłeś 11, bo po tym co piszesz trudno uwierzyć. Zginęło prawie 50 osób a ty piszesz reważ. Dobrze się czujesz. Zawaliła się na Heysel trybuna X, bo przebywający na trybunie Z Anglicy wtargnęli na wspomnianą trybunę X zajmowana przez Włochów, a ci "prowokatorzy" zamiast zareagować właściowie tak jak to "mądrzy Anglicy" zrobili zaczęli uciekać. Tylko nie bardzo mieli gdzie bo z drugiej strony była siatka i wtedy trybuna runęła. Patrz jacy ci Włosi głupi. Ale UEFA też "nie za mądra" była bo zespoły angielskie na 5 lat z pucharów wykluczyła. Pewnie ciebie tam brakło bo byś im wytłumaczył że to rewanżZAdyma na Heysel była rewanżem. Rok wcześniej, w 1984 roku w PUIEFA grały dwa włoskie i dwa angielskie kluby. Wówczas we Włoszech zaszlachotwano dweóch kibiców Anglii. I co? Powiedzcie wresxcie, że Wam głupio. Heysel było rewanżem. Angole leją się, żeby się polac i poobijać, ale nie zabić! Włosi to juz innaa półka.![]()
![]()
.
A mistrzostwa świata we Włoszech co Anglicy wyprawiali. Mecze ich pewnie przypadkiem aż na Sycylię i Sardynię przeniesiono bo mniejsze straty. Rząd aż problemem "pałających rewanżem kibiców się zajął". Patrz tak też w tym angielskim rządzie są głupki, nie zrozumieli że to rewanż, tylko potraktowali ich jak najgorszych zbirów.
Czasami warto zastanowić sie co się pisze. Nawet na forum
Gdzie napisałem, ze Anglicy są dobrzy lub tez ich bronię? 0-2 w plecy u Ciebie
Czy ja poruszałem temat MŚ lub burd angelskich kibiców? W tej chwili rozmowa jest o Włochach. Trybuna zawaliła pod ciężarem tłumu,. Oczywiście zadymy były, ale napewno nikt nie chcał takiego skutku 0-3 w plecy.
Dziwisz się mówiąc tutaj o rewanżu. Piszesz, że trybunka runęła. Owszem, ale nie taki miał być skutek. Za to zadźganie dwóch kibiców było skutkiem absolutnie zamierzonym i nie było przypadku. Nie bronie Anglików, tylko bronię swoich racji.



