Praca psychiczna czesto bardziej meczy od fizycznej.Jesli jakis glupi nauczyciel potrafi mi sie czepiac o jedna litere to ja tym bardziej sie bede czepial sedziego, ktory powinien wykonywac dobrze swoja robote. Jemu jeszcze placa za bieganie z gwizdkiem i to duzo wiec czegos wymagac mozna. Ja po prostu daje do zrozumienia, ze to jest jego robota i powinien ja wykonywac dobrze. Zly pracownik jest wywalany z pracy, a sedzia nie.Tylko to chce powiedziec.Jasne kazdy sie moze pomylic ale bez przesadyzmu...Martinho pisze:Sorry ale lekarz nie biega poltorej godzinie po oddziale, wiec zly przyklad raczej wybrales
ja sie nad tym tematem nie rozwodze bo nie ma zadnych dowodow "za i przeciw" i to bylo 4 lata temu. Teraz juz nikt tego nie zmieni co bylo.Trzeba sie skupic na mundialu w Niemczech.Korea to historia juzMartinho pisze:Chyba nie podzielasz jego pogladow



