Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post autor: adekk » 26 cze 2006, 22:52

el_nino pisze:Lewym pomocnikiem który mógłby się przydać Manchesterowi jest Vicente
Przydać, to zawsze mógłby patrząc na potencjał i talent tegoż zawodnika..ale myśląc o takich rzeczach, trzeba stać twardo na ziemi..wydaje mi się, że Vicente byłby ostanim piłkarzem z obiektu Mestalla(?), który mógłby zostać sprzedany przez włodarzy tego hiszpańskiego klubu z ambicjami na kolejne wygrane tytuły w La Lidze..co do często-gęstych kontuzji tegoż zawodnika, to faqtycznie mogą one stanąć mu dość zdecydowanie na drodze do rozwoju, bo nie wiem czy dobrze kojarze, ale na razie eliminują go one z ważniejszych wydarzeń życia piłkarskiej Europy..szkoda..kopacz o takich umiejętnościach nie może się zmarnować ot tak po prostu przez jakieś tam kontuzje..
Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy kolega Schweinsteiger nie chciałby zmienić klimatu na bardziej deszczowy, uciekając ku północy..on byłby chyba dorbym rozwiązaniem dla problemów drugeij linii Manu, które przecież wszyscy dobrze wiemy, że mają miejsce..zawodnik, który potrafi grać doskonale zarówno na obu skrzydłąch, jak i zejść do środka by tam siać zament w szeregach przeciwnej drużyny..tyle, że pewno gdyby Bastian faqtyczmnie wyraził taką cheć zmiany klubu, to zaraz pod swoje skrzydła przygarnąłby go Romek Dobroczyńca, który formuje iście "diabelsko" mocną ekipę :lol: bo nie wiem czy temat Francka R. nie zginął tak szybko jak się narodził..podobno Ribery'emu nie za bardzo spodobała się angielska kuchnia i brak francuskiego pieczywa ;) ..co kraj, to obyczaj :lol: ..podczas gdy inne kluby liczące się w PL nie próżnują na rynku transferowym, Manu zachowuje wręcz stoicki spokój..ale może to jest cisza przed burzą..kto wie, kto wie :roll:
Pozdrawiam..

Wróć do „Anglia”