Takiego zamieszania wokół kolarskiego peletonu nie było już dawno! Najpierw kibice żyli rzekomym przyznaniem się do stosowania dopingu przez siedmiokrotnego zwycięzcę Tour de France, Amerykanina Lance'a Armstronga. Teraz okazuje się, że w rozpoczynającym się już w najbliższą sobotę najsłynniejszym kolarskim wyścigu świata nie wystartuje kilku faworytów.Dziś rano ASO (Amaury Sport Organisation), organizator Tour de France, ogłosiła, że jest w posiadaniu listy nazwisk 50 zawodników, którzy są brani pod uwagę w śledztwie dotyczącym dopingu. Listę tę przekazało hiszpańskie Ministerstwo Sportu. Organizatorzy poinformowali, że chcą jak najszybciej spotkać się z dyrektorami ekip, w których szeregach znajdują się zamieszani w aferę kolarze.
Zgodnie z kodem etycznym, przyjętym przez grupy kolarskie, ekipa ma obowiązek prewencyjnego wycofania wszystkich zawodników, wobec których toczy się postępowanie prawne związane z dopingiem.
Zawodowa drużyna kolarska T-Mobile zawiesiła swojego lidera Jana Ullricha po doniesieniach o jego udziale w hiszpańskiej aferze dopingowej. Niemiecki kolarz nie wystartuje w rozpoczynającym się w sobotę wyścigu Tour de France. Niemiecki zespół zdecydował się na tak radykalny krok po tym, jak organizator najbardziej znanego wyścigu kolarskiego na świecie doniósł, że nazwisko Ullricha znajduje się na liście kolarzy, wobec których jest w Hiszpanii prowadzone śledztwo w związku z aferą dopingową.
T-Mobile zawiesił także hiszpańskiego kolarza Oscara Sevillę oraz kierownika drużyny Rudy'ego Pevenage. Tym samym na pewno zmieni się taktyka tego zespołu podczas wyścigu. Jego rzecznik prasowy Luuc Eisenga przyznał, że kolarze skoncentrują się na zwycięstwach etapowych.
Po wybuchu w Hiszpanii dopingowego skandalu, kierownictwo zespołu poprosiło kolarzy o złożenie deklaracji o tym, że nie mają z nim nic wspólnego. Zarówno Ullrich jak Sevilla podpisali je. "Początkowo nie mieliśmy powodów, by nie wierzyć w deklaracje kolarzy, ale teraz sytuacja bardzo się zmieniła" - powiedział po ogłoszeniu decyzji o zawieszeniu kolarzy słynny przed laty niemiecki kolarz Olaf Ludwig, który ma objąć stanowisko menadżera zespołu.
"W świetle dokumentów, które przedstawiła nam dyrekcja Touru uznaliśmy, że niemożliwe jest kontynuowanie współpracy z tymi trzema osobami" - powiedział na konferencji prasowej rzecznik T-Mobile Christian Frommert.
"Otrzymaliśmy informacje, które nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Są one bardzo konkretne i jasne" - dodał Luuc Eisenga, rzecznik ekipy kolarskiej, odnosząc się do dokumentów przekazanych dyrekcji Tour de France przez władze hiszpańskie, a dotyczących afery związanej z dopingiem krwi w Hiszpanii.
"To jeden z najtrudniejszych momentów w życiu naszej ekipy" - przyznał Luuc Eisenga.
Informacja o wykluczeniu Ullricha i Sevilli z drużyny dotarła do zespołu w momencie, gdy kolarze udawali się autobusem na spotkanie z przedstawicielami prasy i dziennikarzami. Autobus zawrócił w połowie drogi i powrócił do hotelu ekipy, dwadzieścia kilometrów od Strasburga.
Ullrich, mistrz olimpijski z 2000 (Sydney), miał być jedynym zwycięzcą Tour de France w gronie uczestników tegorocznej edycji wyścigu. Triumfator z 1997 roku, pierwszy Niemiec, który sięgnął po zwycięstwo w Wielkiej Pętli, ma obecnie 32 lata. Od lat starał się powtórzyć sukces zajmując pięciokrotnie drugie miejsce w wyścigu. W ubiegłym roku był trzeci, w 2006 roku, po wycofaniu się siedmiokrotnego zwycięzcy, Lance'a Armstronga uważany był za głównego kandydata do triumfu w końcowej klasyfikacji.
Także inne zespoły startujące w Tour de France podejmują decyzję o zawieszeniu swoich zawodników w związku z "Operacion Puerto". Po Janie Ullrichu (T-Mobile) ten sam los spotkał już Ivana Basso (CSC) i Francisco Mancebo (Ag2R). Rzecznik ASO, Bernard Hinault, powiedział radiu RTL, że spodziewa się iż 15-20 kolarzy zgłoszonych do wyścigu zostanie wycofanych.
W wyniku tego w peletonie tegorocznego Tour de France zabraknie dwóch największych faworytów do końcowego zwycięstwa. Bardzo możliwe, że dojdzie do kolejnych wykluczeń. Nie jest z tego zadowolony Alejandro Valverde, któremu w tej sytuacji daje się największe szanse na wygranie wyścigu. "To ogromny cios dla wyścigu. Można się jednak było spodziewać, że coś podobnego się wydarzy. Oscar [Sevilla] to mój wielki przyjaciel, a Jan Ullrich jest jednym z faworytów. Ja jestem spokojny, bo nie mam czego się obawiać".
Kolejne ekipy zawieszają swoich kolarzy na kilkanaście godzin przed startem Tour de France. Do wcześniej wykluczonych dołączyła piątka z Astany: Joseba Beloki, Alberto Contador, Allan Davis, Isidro Nozal, Sergio Paulinho.
Wykluczenia te oznaczają, iż w tej chwili z Alexandre Vinokourovem, jednym z faworytów wyścigu, zostało tylko trzech pomocników: Kashechkin, Barredo i Sanchez Gil, gdyż wyżej wymieniona piątka nie zostanie zastąpiona.
Największa w historii sportu hiszpańskiego operacja antydopingowa, przeprowadzona przez gwardię cywilną pod kryptonimem "Operacja Puerto" w Madrycie i Saragossie, pozwoliła zniszczyć siatkę zajmującą się dopingiem w kolarstwie. Zarekwirowano tysiące środków dopingowych, w tym anaboliki, erytropoetynę, pochodzący z Chin hormon wzrostu i wszelkiego rodzaju medykamenty.
Gwardia cywilna natrafiła także na kartoteki z wymienionymi nazwiskami blisko dwustu kolarzy korzystających z dopingu. Część z nich sfilmowano ukrytą kamerą, gdy wchodzili do pewnego mieszkania w Madrycie, by oddać krew. Była ona następnie nasycana tlenem i wstrzykiwana kolarzom, którzy dzięki temu mogli osiągać lepsze wyniki.
Skandal w hiszpańskim kolarstwie wybuchł miesiąc temu, po tym jak Guardia Civil w wyniku "nalotów" skonfiskowała w wielu miejscach duże ilości sterydów, paczek zamrożonej krwi i aparatury służącej jej przetaczania.
To najpoważniejsza afera na Tour de France od 1998, kiedy w samochodzie grupy Festina odkryto zakazane środki. Cała drużyna została wtedy wycofana z wyścigu, a jej lider Richard Virenque - zdyskwalifikowany na 9 miesięcy.
Hiszpańskie media opublikowały w piątek listę kolarzy, którzy są podejrzani o udział w aferze dopingowej ochrzczonej kryptonimem "Puerto". Oto ona (na podstawie madryckiego dziennika El Mundo):
Astana Wuerth: Michele Scarponi (Włochy), Marcos Antonio Serrano (Hiszpania), David Etxebarria (Hiszpania), Joseba Beloki (Hiszpania), Angel Vicioso (Hiszpania), Isidro Nozal (Hiszpania), Unai Osa (Hiszpania), Joerg Jaksche (Niemcy), Giampaolo Caruso (Włochy)
CSC: Ivan Basso (Włochy)
Caisse D'Epargne-Iles Baleares: Constantino Zaballa (Hiszpania)
Saunier Duval: Carlos Zarate (Hiszpania)
AG2R: Francisco Mancebo (Hiszpania)
T-Mobile: Jan Ullrich (Niemcy), Oscar Sevilla (Hiszpania)
Phonak: Jose Enrique Gutierrez (Hiszpania), Jose Ignacio Gutierrez (Hiszpania)
Comunidad Valenciana: Vicente Ballester (Hiszpania), David Bernabeu (Hiszpania), David Rodriguez (Hiszpania), Jose Adrian Bonilla (Hiszpania), Juan Gomis Lopez (Hiszpania), Eladio Jimenez Sanchez (Hiszpania), David Latasa (Hiszpania), Ruben Plaza (Hiszpania), Jose Luis Martinez (Hiszpania), Manuel Llorent (Hiszpania), Antonio Olmo (Hiszpania), David Munoz (Hiszpania), Javier Cherro (Hiszpania), Javier Pascual (Hiszpania, były kolarz, obecnie członek ekipy technicznej).
Unibet.com: Carlos Garcia Quesada (Hiszpania)
Kolarze, którzy zakończyli karierę lub są zawieszeni za stosowanie dopingu: Roberto Heras (Hiszpania), Angel Casero (Hiszpania), Santiago Perez (Hiszpania), Tyler Hamilton (USA), Igor Gonzalez Galdeano (Hiszpania).
Kolarze wykluczeni z Tour de France w wyniku afery dopingowej, wykrytej przed ponad miesiącem w Hiszpanii, nie zostaną zastąpieni przez rezerwowych przed sobotnim prologiem w Strasburgu - postanowili dyrektorzy grup podczas piątkowego spotkania.
- Ekipy wystąpią w dziewięcioosobowych składach pomniejszonych o zawodników wykluczonych - powiedział szef ekipy Bouygues-Telecom Jean-Rene Bernaudeau.
Coś o samym wyścigu:

Trasa wyścigu i lista startowa
Źródło: internet, jestem leniwy i posklejałem kilka artykułów w jeden wypasiony
Miałem nadzieję na duże emocje, a tak to wyścig będzie toczył się w cieniu tej afery. Z racji wykluczenia kilku faworytów z największym - I. Basso na czele ucierpi też sama rywalizacja. Jestem w wielkim szoku i nie mogę dojść do siebie. Jedno mnie zastanawia czemu wyszytko dzieje się na godziny przed rozpoczęciem TdF
edit:
Młodzieńcze uprzedziłeś mnie...


