Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Post autor: Morrow » 01 lip 2006, 14:12

Ja też jestem dość sceptycznie nastawiony do sprowadzenia Riquelme. Jest obdarzony dużym talentem to nie ulega żadnej wątpliwości ale czy byłby właściwym wzmocnieniem dla MU. Na moje oko jest trochę zbyt leniwy w swoich poczynaniach a w Premiership waleczność i walka do upadłego odgrywają bardzo dużą rolę. No i Riquelme zawodzi w kluczowcyh momentach. Nie wytrzymał obciążeń i presji w Barcelonie, odrodził się w Villareal bo tam mógł a nie musiał. Ale i w LM zawiódł w kluczowym momencie czy to grając słąbo w dwumeczu z AFC czy też nie strzelając karnego w ostatnich sekundach spotkania. Wczoraj także nie imponował w arcyważnym dla Albicelestes meczu z Niemcami. W ManUtd bez wątpienia na jego barki spadłaby b.duża odpowiedzialność i mam duże wątpliwości czy by ją udźwignął. Faktem jest, że ma już 28 lat i jest w najlepszym wieku dla swojej kariery. Jeśli w przeciągu 2-3 lat nie osiągnie czegoś wielkiego zostanie kolejnym wielkim i niespełnionym argentyńskim talentem.
Zastanawia mnie też czy Ferguson nie celuje (on w ogóle coś robi?) w argentyńską linię pomocy w MU. Może chce kupić Mascherano do tyłu do czyszczenia i Riquelme, który byłby zaangażowany jedynie w konstruowanie akcji. Kto wie, może to jest jakaś myśl ale chyba nikt nie wie co siedzi w głowie naszego poczciwego Szkota.
Skoro już rozmawiamy o obsadzaniu pomocy to ciekawi mnie czemu Fergie nie spróbuje ustawić Parka na pozycji ofensywnego pomocnika. Koreańczyk ma predyspozycje do gry na tej pozycji. Mógłby dostać szansę i kto wie czy by się nie sprawdził.

Wróć do „Anglia”