Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post autor: Loczek » 03 lip 2006, 12:22

nie wtrącaj w to swojego ojca Wink

Prymitywny jesteś, a miałem nadzieję, że wyrastasz poza nocnik. Widać myliłem się. Wybacz.
Tak jak masz w nicku, minuta ciszy dla Milczka.

Morrow pisze:est forowany przez trenera ma ten klub w dupie

Morrow, wypowiedź poniżej poziomu morza, umiesz słowo dupa zastępować czymś innym? Kulturalnie please.

Tak swoją drogą, niemal pewne jest, że nowym prezydentem Realu Madryt został Calderon, który nie uwzględnił Portugalczyka w kampanii wyborczej. I co teraz... kowboju? Smile
Niemal, czyli jeszcze nie przesądzone. Poza tym cała Twoja wypowiedż ,, niemal " jest o grze Portugalczyka na MŚ, a nie w Manu. Pisząc, że prócz nazwiska nie ma nic, pokazujesz ile meczy widziałeś tego chłopaka w jedenastce Czerwonych Diabłów. Poza tym, idąc Twoim tokiem rozumowania, skoro ma wielkie nazwisko, to skąd? Bo reklamował jogurty?
John Travolta pisze:Park i Smith to mogą Scholesowi najwyzej buty czyscic. Scholes to nadal piłkarz z najwyzszej pólki jesli jest w formie. Na przyszły sezon bedzie wypoczęty i bedzie nadal filarem druzyny. Jak zmiennik bardzo podobny do Scholesa piłkarz D.Jones.
Ja nie twierdzę, że Scholes jest ,, leszczem ". Uważam tylko ( spoglądając na ostatnie jego poczynania ), że skoro jest zaawansowany wiekowo, to kontuzji mnóstwo musi łapać, a co za tym idzie osłabia zespoł. A skoro uważasz, że Park i Smith mogą mu buty czyścić to ja Ci współczuję serdecznie i widzę, że to nie ja mało Premiership oglądam, a Ty.

John Travolta pisze:ot taki porządny grajek, ulepszona wersja Fletchera.

A powiedz mi, na jakiej pozycji występował w niedawnym meczu Anglików bodajże z Ekwadore.? Chyba właśnie na defensywnym. Poza tym, tak się nim wszyscy interesują, niby taki ,, el fenomeno" a sam mówisz, że jest taki sobie, w miarę. A skoro tak, to 20 baniek za piłkarza ,, w miarę " to chyba strzał w dziesiątkę nie jest ? Promocja piłkarza, który w swoim klubie wyrasta ponad średnią innych jest ogromna, ale czy to jest piłkarz na murawę Old Trafford?

Wróć do „Anglia”