John Travolta pisze:A powiedz co moze nam zoferowac Smith, oprócz swietnych wslizgów?
Myślę, że nie to jest jedynym atrybutem Anglika. Poza tym, dziwne że Ferguson robi z napastnika pomocnika. Ale to inna para kaloszy. Skoro według Ciebie jest taki słaby, dlaczego Manchester go nie sprzeda?
John Travolta pisze:Park? Skrzydłowy, głowny atut to szybkosc, jest zbyt chaotyczny by grac w srodku pola, pozatym nie potrafi strzelac z dystansu co jest sporym minusem. Wiec powiec mi w czym Park i Smith mogą sie równac ze Scholesem bo ja nie bardzo rozumiem?
Gloryfikacja Scholesa według Ciebie jest wskazana? Gratuluję. Powiedz mi, co wnosi do drużyny zawodnik mający 32 lata i borykający się z kontuzjami? Bo ja nie wiem? Jeszcze raz napomnę, Scholes może grać w środku ale jako zmiennik. A raczej nauczyciel nowego pomocnika.
John Travolta pisze:Kto oprocz nas sie nim interesuje bo nie wiem? Jakis kandydat na prezesa Realu go obiecal, ale wyborow nie wygral wiec jestesmy tylko my i ewentualnie jakies plotki prasowe.
Nie wiem czy zauważyłes, ale te plotki transferowe tyczą się nie tylko Realu, ale i nas. Nie wiem czy też dochodzi do Ciebie to, że w United takie plotki są na porządku dziennym i im ich więcej, tym większa rzesza kibiców jest zniesmaczona.
Tak jak wspomniałes, nawet 15 milionów to za dużo.
Ciężko nazwać. Ale z drugiej strony mitologizacja wielkości Manchesteru też jest przesadna. Czasem denerwuje mnie fakt, że piłkarz pokroju Fletchera występuje w zespole właśnie z tego powodu, że czuje się dumnym Diabłem. Nie biorą tutaj górę warunki ,, piłkarskości " jeśli można to tak nazwać, a honor. A z tym honorem daleko nie zajdziemy. Owszem, śmieszne, wręcz naganne jest zachowanie Portugalczyka. Rozumiem, gdyby to były plotki i jakiś dziennikarz wyczytałby podobne opinie spomiędzy wierszy wywiadu. Ale tak ... brak mi słów.Morrow pisze:Ciężko jednak nazwać prawdziwym Diabłem piłkarza, który deklaruje wszem i wobec, że wolałby grać w innym zespole.



