Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 03 lip 2006, 19:18

Co do Scholesa. Uważam, że Paul jest na tyle wartościowym zawodnikiem oraz jest w stanie w nadchodzącym sezonie zagrać na swoim nieco więcej niż średnim poziomie, jak to było do tej pory przed sezonem 05/06. Martwie się jednak tym, czy nasz skromny Paul wytrzyma trudy sezonu? Raczej nie, dlatego potrzeba United zawodnika, który byłby jego świetnym zastępcą. Pozwolę się w tym miejscu niezgdodzić z Travoltą odnośnie Davida Jonesa, gdyż uważam, że David to zawodnik, któremu bliżej do klasycznego DMa, niż ofensywnego pomocnika. Jones lepiej odbiera piłkę, niż odgrywa. Taka jest moja sybiektywna ocena co do umiejętności młodego Anglika, którego grę nie raz, nie dwa miałem okazję oglądać na wypożyczeniu w NEC Nijmegen. Choć tam był wystawiany bardziej na pozycji lewego pomocnika, to w rezerwach United grywał przeważnie na pozycji defensywnego pomocnika. Btw, Jones może nie sprostać zadaniom jakie przydzieli mu Ferguson. Może warto by pozyskać zawodnika na tę pozycję? Bo jeśli mowa o Carricku, to Anglik ani nie jest typowym defensywnym czy ofensywnym pomocnikiem, a po prostu środkowym pomocnikiem (CM). Możnaby podumać nad możliwością kupna Tima Cahilla, który wg mojego przekonania byłby lepszym rozwiązaniem na miejsce Scholesa, aniżeli Carrick (oczywiście przyjmujemy, że Carrick przychodzi na miejsce Scholesa, bo jak zasugerował Gill, następca Keano nie będzie Brytyjczykiem. Tzn. na DM jeszcze poczekamy).
John Travolta pisze:Nie wyobrazam sobie Smitha w pierwszym składzie w przyszłym sezonie. Chyba ze wróci do ataku.
Ja również nie widzę Alan w przyszłym sezonie na pozycji DMa. No chyba, że mamy ambicję tylko na miejsca 2-5 :roll: W dodatku ktoś tam musi grać do czasu powrotu Smitha. Jones nie da rady.

Dziś pojawiła się informacja, że Manchester United przymierza sie do złożenia oferty władzom Tottenhamu. Ruud van Nistelrooy + Giuseppe Rossi, a do tego jeszcze pieniądze za Michaela Carricka! Czyżby Ferguson oszalał, czy to tylko następne wyssane z palca informacje przez angielskie bulwarówki?

Natomiast Cristiano Ronaldo przyjął taktykę dalszego ośmieszania się. PO aferze jaką wywołał mówiąc, ze chce opuścić United na rzecz Realu Madryt oraz sprowokowania Rooneya w meczu MŚ dziś, po przegranej Villa Millara w wyborach na prezydenta Realu, Portugalczyk stwierdził, że pomiedzy nim, a Wazzą nie ma żadnych zatargów, a on sam chciałby kontynuować swoją dalszą karierę na Old Trafford. Ciekawie Cris :*

Wróć do „Anglia”