Zapewne działacze MU dochodzą do podobnych wniosków co Loczek bo zainteresowanie Riquelme musi być czymś udokumentowane. Wątpię czy by pasował do United ale zaintersowanie piłkarzem na tej pozycji może świadczyć o tym, że działacze myślą nad zastępcą/następcą Scholesa. Swoją drogą poza myśleniem nic innego nie robią. Sam Argentyńczyk przyznał, że pojawiła się nawet spora oferta ze strony MU ale została odrzucona a on sam nie ma zamiaru nigdzie się wybierać. Przekonamy się o tym po okienku ale jeśli Roman postanowi zostać to może stracić jedną z ostatnich szans na zaistnienie w klubowej piłce. Ma już 28 lat i lepszego okresu na ponowny transfer do wielkiego klubu (pierwszym była Barca) może nie mieć.
David Jones zapowiada się całkiem ciekawie, może być z niego dobry piłkarz. W Eredivisie błyszczał ale nie zapominajmy, że Nijmegen to nie ManUtd. W każdym razie warto dać mu szansę w pierwszym zespole i zobaczyć jak sobie poradzi w Premiership.
Mimo wszystko chyba jednak przychylę się do zdania Loczka, że potrzebujemy wzmocnienia na pozycji środkowego ofensywnego pomocnika. Idealnym zakupem na tę pozycję wydawałby się Ribery, bo on może grać zarówno na AMF, jak i na skrzydłach. W dodatku to walczak. Szkoda tylko, że szanse na jego pozyskanie są w tej chwili minimalne. Nawet konferencja prasowa, na której Francuz przyznał, ze nie rozumie po angielsku dowodzi, że nie planuje on raczej wycieczki do Manchesteru.
Oczywiście priorytetem pozostaje DMF a tu cisza. Co do wcześniej dyskusji na temat Carricka i pozycji, na której gra. Sam "Poshfan" Sven w wywiadzie przed MŚ powiedział, że Carrick to idealny zmiennik dla Gerrarda, tzn może jak piłkarz Liverpoolu grać zarówno DMF jak i AMF. A jak wiemy uniwersalność to cecha, ktorą Alex ceni bardzo wysoko.
W perspektywie objęcia Realu przez Calderona możemy chyba pożegnać się z Diarrą. Nowy prezes Królewskich bowiem zawarł Malijczyka wśród swoich 5 priorytetowych transferów obok Kaki, Robbena, Fabregasa i Chivu. Pozyskanie piłkarza OL może okazać się dla Realu najprostsze gdyż sam zawodnik deklaruje chęć reprezentowania barw Królewskich.
Jeśli okazałoby się to prawdą to orbita ewentualnych następców Keano znów się zawęży. Paradoksalnie w rundzie wiosennej w CFC było 3 zawodników, którzy mogliby być receptą na problemy MU a mianowicie Makelele, Essien i Maniche. Szczególnie żal przegranej walki w zeszłorocznym okienku o Essiena bo Ghanijczyk ma doskonałe preydspozycje do kierowania grą a w Chelsea jego talent nie jest chyba do końca wykorzystany.
O Cristiano Ronaldo już napisałem i tak za dużo. Ciekawi mnie jak (o ile pozostanie) będzie traktowany na angielskich boiskach. Został skrytykowany przez wiele autorytetów. Martin Jol określił go nawet mianem "zakały futbolu" co jest chyba przegięciem. Nie potrafię jednak znaleźć argumentów pozwalających wziąć w obronę Portugalczyka.



