Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 04 lip 2006, 11:10

John Travolta pisze:Manumef, co do D.Jonesa to on na pewno jest przymierzany na pozycje Scholesa, czytał wywiad z nim i mówił o sobie własnie jako o ofensywnym pomocniki, ze chciałby byc kims jak Lampard i strzelac ponad 10 bramek w sezonie. Ja mysle ze własnie on na zmiane ze Scholesem obejdą przyszły sezon tylko trzeba umiejętnie rozdysponowac siły zawodników. Pozatym jest jeszcz Giggs który tez sobie swietnie radził. Priorytetem jest DMF.
Ok, zgodzę się. Choć wydaje mi się, że Jones jest na tyle uniwerslanym zawodnikiem, ze potrafiłby zagrać na każdej pozycji w pomocy, prócz prawej strony tejże formacji. Na jego szczęscie zdobywał doświadczenie nie tylko w drugiej lidze angielskiej, w Preston, a dodatkowo w Eredivisie. Sądzę, że gra w Preston dała mu umiejętność lepszego przygotowania fizycznego, zaś grajac w NEC bardziej podszkolił technikę. :wink:
Loczek pisze:Z dnia na dzień coraz bardziej irytuje postawa tego, co by nie powiedzieć, gówniarza. Manipulując mediami promuje swoją osobę. Ja rozumiem, gdyby grał w Sportingu Lizbona i wszem i wobec deklarował, że zasługuje na lepszy klub. Wielkości Manchesteru i Realu Madryt nie będę podważał.
Teraz nie pozostaje Ronaldo nic innego jak wrócić do anchesteru i grać dla United. A później czeka go spotkanie na treningu z Wazzą :twisted:
Loczek pisze:Z całym szacunkiem dla młodego Jonesa ... jeżeli ,, Rudy " nie daj Bóg złapie kontuzję, Jones nie da rady zagrać sezonu na poziomie ,, dobrym ". Dlatego nadal obstaję przy sprowadzeniu ,, kogoś " .
Moje propozycje:
- Doświadczony, 27-letni Tim Cahill. Cena: ok. 7-10 mln funtów?
- Młody, perspektywiczny Nigel Reo-Coker. Cena: ok. 10-12 mln funtów?

Carrick mi na rozgrywającego nie pasuje.
John Travolta pisze:Priorytetem jest DMF.
:!:
Pierwsze miejsce na mojej liście życzeń zajmuje Javier Mascherano. Dalej jest Sulley Muntari, Maxi Rodriguez i Michael Carrick.

Wróć do „Anglia”