Cristiano Ronaldo hmm...
Zawodnik bardzo młody i perspektywiczny. Szybko przebił się do pierwszego składu Manchesteru co doskonale wpłynęło na szybkość rozwoju jego talentu i kariery.
Wielu twierdzi, że za dużo się kiwa. Jest to prawda, ale nie można mu tego zabronić. Tacy piłkarze jak Figo czy z młodszego pokolenia Ronaldinho, Robinho, Robben, właśnie Cristiano, czy choćby Quaresma zasłynęli jako dryblerzy. Jedni stosują je częściej, inni żadziej, są one jednak bardzo efektowne co przyciąga fanów. Niejednokrotnie są też efektywne, więc problemu nie widzę. Niesie to za sobą ryzyko straty i kontry rywala. Może jednak przynieść wymierne korzyści w postaci stworzenia sytuacji podbramkowej przez własny zespół.
Ronaldo musi poznać umiar w okazywaniu wszystkim swojej techniki i umiejętności mijania przeciwników. Ważne jest wyczucie właściwego momentu, kiedy na taki rajd można sobie pozwolić. Kiedy się tego nauczy ma szansę stać się nawet najlepszym piłkarzem na świecie.
Poruszanie jego emocji i łez jest bez sensu. Każdy przeżywa zwycięstwo i porażkę na swój sposób. Jeśli płacze to nie można mieć do niego pretensji. Znaczy to, że dał z siebie wiele i naprawdę zależało mu na odniesieniu zwycięstwa. Wola walki jest bardzo ważna, a Cristiano ją niewątpliwie posiada.



