Cristiano Ronaldo

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post autor: futbolowa » 08 lip 2006, 14:01

Martinho pisze: Czyli uwazasz ze ten co nie leje lez to nie dowodzi jego zaangazowaniu w mecz
Kolejny raz napiszę - nic takiego na myśli nie miałam.
Martinho pisze:Jak mozna nie lubic pilkarza swojego ukochanego klubu, ktory wedlug wielu jest nadzieja swiatowej pilki
A co to ja jestem? Mam wszystkich lubić tylko za to, że grają w moim ukochanym klubie? Nie lubię też van Nistelrooy'a i Silvestre'a, czego chyba nikt mi nie zabroni :P
RealFan pisze:Wielu twierdzi, że za dużo się kiwa. Jest to prawda, ale nie można mu tego zabronić.
A właśnie ktoś powinien. Popisywać to się można wśród kolegów na podwórku. ManU rozgrywa megaważne spotkanie w Premiership a tu taki Ronaldo zacznie się bawić, aż w końcu straci piłkę :/
RealFan pisze:Każdy przeżywa zwycięstwo i porażkę na swój sposób. Jeśli płacze to nie można mieć do niego pretensji.
No otóż to. Niektórzy myślą, że piłkarz to jakaś maszyna, która zaprogramowana jest wyłącznie na grę i nie ma prawa na swoje uczucia.

Wróć do „Anglia”