Ja tego nie potrafię pojąć. Chamstwo i debilizm (zachowanie Rooney'a) trzeba piętnowąć tymczasem media i kibice atakują Cristiano, że ten właśnie takie zachowanie krytykował i żądał słusznej czerownej kartki. Normalna sprawa. Przynależność klubowa to jedna a gra fair (właśnie tak! Nie fair to był zachowanie Wayne'a a nie Ronaldo) to drugie i chyba jednak ważniejsze.Morrow pisze:Poza tym to co wyprawia Portugalczyk jest poniżej jakiekolwiek poziomu. Wystąpił przeciw koledze z druzyny, domagając się kartki co nie jest zabronione ale było to bardzo nie fair


