Ja uważam, że instytucja Kościoła (a co mi tam - napiszę z dużej litery) to zgraja hipokrytów. Mnie się wydaje,że powstała głównie z chęci posiadania władzy, egzekwując ją metodą zastraszania (śmierć i te sprawy). Śmieszą mnie te wszystkie słowa księży nakazujących dawania na tace, żeby to niby Kościół przebudowywać. Jak się raz zapytałem księdza na religii (niestety już nie mam....
Wczoraj miałem się przejść na takie spotkanie pt. "Bóg Tak - Kościół NIE" ale niestety przez swoje lenistwo się nie wybrałem i teraz żałuję....
Tak w ogóle to niezbyt wierzę w Boga, w treść Biblii (tyle rzeczy można tam zanegować...), a już w instytucję Kościoła to już w ogóle....


