Mistrzem Polski jest Legia. I moim zdaniem pozostanie po następnym sezonie. Dlaczego? Dobrego Ouattare zastąpił jeszcze lepszy Hugo - zawodnik, który przyszedł z dużymi zaległościami treningowymi a z meczu na mecz spisuje się lepiej. Świetnie dogadują się z Choto, do tego w przeciwieństwie do Ouattary potrafi zrobić coś w ofensywie (drybling, dokładny daleki przerzut). Dochodzi Radovic, który bedzie potrzebował trochę czasu żeby otrząsnąć się po rodzinnej tragedii, ale Legia będzie miała z niego pożytek. Elton też ma przebłyski - bez wątpienia jak na nasze warunki spory talent. Musi ustabilizować formę i przyzwyczaić się do europejskiego stylu gry. Mecz z Wisłą P. pokazał pewne braki w kadrze, ale przesądzone jest przyjście środkowego obrońcy i ofensywnego zawodnika.
Poza tym w Legii wszystko jes poukładane. Jest klarowna polityka klubu, każdy wie co ma robić. Wdowczyk jest trenetem i managerem w jednej osobie. Do tego ma on duży komfort pracy - pomimo gry w eliminacjach LM nikt w klubie nie ma ciśnienia na awans, które sztucznie pompują media.
A mecz o Superpuchar to taki sam zimny prysznic jak 0:3 z Koroną na rozpoczęcie rundy wiosennej. Jak dalej poszło - wszyscy pamiętamy.
I jeszcze jedna sprawa, która może nie czysto piłkarska. Marcinkiewicz walczy o prezydenta miasta. Już pojawił się na superpucharze. By zdobyć kolejne głosy może przyspieszyć rozstrzygnięcie sprawy nowego stadionu. Jeżeli do tego wygra grupa związana z ITI to firma zwiększy także nakłady na klub, co nieraz już zapowiadał Walter.
Wisła będzie grała bardzo dobrze i myśle, że może zajmować nawet pozycję lidera. .Ale tylko do wiosny. Petrescu kończy się kontrakt w grudniu i coś nie widzę, żeby z wielką chęcią go przedłużył. W klubie panuje straszny chaos, cyrki z dyrektorami sportowymi, zamieszanie z transferami. Nikt do końca nie wie co siedzi w głowie Cupiała.Na dłuższą metę nie da się budować silnej drużyny w oparciu tylko o transfery bezgotówkowe. A Rumun ambicje ma duuuuuże. Stąd wydaje mi się, że to jego ostatnia rundaw krakowskim klubie. A szkoda - bo puki co jest gwarantem wysokiego krajowego poziomu Krakowian. Aha -Jasiek Paulista po aklimatyzacji będzie pewnie nową gwiazdą ligi.
Kolejne miejsce w czołówce to będzie Korona. Bardzo ciekawie budowany zespół. Wyrównana kadra, choć moim zdaniem może brakować trochę siły ognia po odejściu Kiełbasy i kontuzji Gajtka. Wieczorek to jednak świetny fachowiec i na pewno odpowiednio poukłada klocki.
Lech - spory znak zapytania. Pewnie bedzie na koniec niezła pozycja w tabeli.Ale czy na miarę ambicji właściciela, kibiców czy trenera? Wraz z powstaniem nowego Lecha zaprzepaszczono szansę na budowę zupełnie nowego zespołu. Teraz mamy Amicę uzupełnioną kilkoma zawodnikami i juniorami Lecha. Chyba nie tędy droga. No i przekonamy się jak to z tymi początkami rundy Franka Smudy - czy poprzednio w Zagłębiu to tylko wyjątek potwierdzający regułę?
Nie przewiduje większych niespodzianek. Ligi raczej nie zawojują nowi pierwszoligowcy. Choć zdobycie punktów na ich terenie będzie sukcesem dla każdej drużyny.
Bez wątpienia będzie widać poprawę kilku ekip - Wisła P., Arka może Cracovia. Ale raczej ekipy te nie włączą się do wali o pierwsze miejsca. Podobnie Zagłebie i Groclin - dla mnie środek tabeli, może trąszkę ponad.
A spadek - chyba cięzko bedzie Górnikowi. Zobaczymy jak bedą sobie radziły Odra i Łeczna. Ale chyba Odra troszkę gorzej niż ostatnio a Łeczna podobnie.
pozdrawiam
d



