Mistrz Polski 2006 / 2007

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post autor: deltinho » 23 lip 2006, 22:00

Pozwolisz piwus, że odnosę się do kliku zdań Twojej ostatniej wypowiedzi.

Na początek coś, co jest dla mnie naprawdę nieodgadnione:
piwus pisze:sznase na rozwój ma tylko Elton, Janczyk i Szałachowski
Można wiedzieć skąd ten pomysł? Dlaczego nie ma szans na rozwój np Faniański? Choto, który robi postęp z sezonu na sezon? Roger, który zaczyna być liderem druzyny? Radovic, który jeszzce do niedawna był etatowym reprezentantem swojej młodzieżówki? Rzeźniczak który bedzie podstawowym obrońcą Widzewa? Burkhardt Twoim zdaniem stoi w miejscu - powiedzmy, że tak jest. Ale czy to wyklucza już jakikolwiek postęp w przyszłości? Naprawdę trudno mi się domyślać, skąd wyciągnąłeś takie wnioski.

Dla mnie się wszystko rozbija o kontrakt Petrescu. Jeżeli zostanie - będą walczyć, jeżeli nie - będzie bardzo ciężko. Dla mnie wiele wskazuje na to, że nie zostanie. W żadnym miejscu nie napisałem, że Wisła nie jest godna posiadać go jako trenera. Ba - jako utytułowany klub, najlepszy w ostatnim okresie, Wisła zasługuje na wszystko co najlepsze. Ale w klubie panuje straszny bałagan. Obiecuje się trenerowi pieniądze na transfery, potem się okazuje, że bądą ale jak sprzeda się któregoś z zawodników. I przykład z ostatnich dni. Wszyscy pamietamy jak Rumun psioczył na krakowska murawę. Pamietamy, że klub obiecywał wymianę conajmniej części trawy. Oczywiscie żadnej wymiany nie było, choć udało się ją doprowadzić do niezłego stanu. A tu w piatek konferencja prasowa i ogłoszenie, że na boisko musiał wjechać cięzki sprzęt i trawa została zniszczona. Ale czy to jest prawda? Wedle naocznych świadków i kibiców będących na stadionie na boisku wyraźnie widoczne są spalone obszary (zeschnięta żółta trawa). Dodam, że kilka dni klub na swojej stronie informował o rozrzuceniu nawozu w ramach naprawy stanu murawy. Wniosek dla nawet mało wprawnego ogrodnika i działkowca jest oczywisty - rozrzuciono za dużo/za mocny nawóz i zniszczono murawę (nadmienie że miesiąc temu zrobiłem to samo w swoim ogródku więc wiem jak to wygląda :D). Jeżeli w klubie drugą rundę z rzedu nie ma normalnego ogrodnika to czy stwarza on obraz profesjonalizmu? I właśnie tego typu wydarzenia moim zdanie zawarzą na chęci zostania w Wiśle Petrescu.
W Wiśle nie ma jaznej polityki i wizji działania klubu. Nie wiadomo co może przynieść dzień następny. A są to mało komfortowe warunki pracy dla tak ambitnego trenera jakim jest Petrescu.

I na koniec coś, co podkreślasz dwa razy:
piwus pisze:Z jednej strony jest Dan Petrescu ze swoją drużyną, z drugiej zarząd
Na dłuższą metę to nie moża dobrze wpływać na rozwój klubu. Po prostu nie może.

Nie zmienia to faktu, że mam nadzieje, że dla dobra klubu i całej polskiej piłki sytuacja w klubie się w końcu jakoś unormuje. A Wiśle życze szeregu sukcesów w zbliżającym się sezonie.


pozdrawiam
d

Wróć do „Polska”