Kosciół

Awatar użytkownika
olek j
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 917
Rejestracja: 25 maja 2004, 21:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: olek j » 19 lis 2004, 19:24

Poko pisze:
olek j pisze:Przyznam szczerze że ostatnio bardzo się zastanawiaałem na temat mojej wiary, jaka jest chrześcijaństwo.Doszłem do może dziwnego wniosku :? Przedstawie go:
-Chrześcijaństwo to jedna z wielu wiar, które wyznają ludzie.Tak samo jak katolicy mówią że buddyści wyznają Boga który nie istnieje , to wyznawcy buddy takie samo zdanie maja przecież o nas.Każda wiara ma takie samo zdanie o innej.Kiedyś kilku ludzi wymyślili sobie coś, do czego można było wznosić hołdy i przekazywali to dalej i dalej. Oto moja hipoteza. Dla niektórych może się ona wydać dziwna.



Chyba nikt nie pozna prawdy...

Przyznaje Ci racje, ja także jestem katolikiem i uważam tak samo jak poprzednik gdyż ja pod koniec swojego życia zaczne wierzyć np. młotek i jeżeli będzie jeszcze świat istniał to za 100 mln lat jest szansa że też ktoś będzie wierzył w młotek, a ja za swego życia bedę mówił wszystkim że młotek jest święty albo najlepszy(w sensie święty tylko moje słowo będzie wymawiane przez innych za 100mln lat) jaką ja mam pewność że ktoś hektar czasu temu nie wymyślił sobie kogoś lub czegoś a ja teraz w to wierze przezcierz Boga niewiedziałem na własne oczy ani tym bardziej nie dotknąłem a młotek widze i dotykam, móiął że Bog jest jeden i on ma włądze na światem, piekło, niebo itp. a inna wiara mówi że jest jakiś tam Allach i to on ma władze no i komu wierzyć :?: , nikomu ja wierze w Boga bo mnie tak nauczono i już tak raczej będzie, a Ci wszyscy jasnowidzy też mogą ścieminiać, jak ja wam teraz mówię że miałem wizję że jutro będzie koniec świata nie uwierzycie mi, ale jak bym poszedł do telwizji pościemniał że to już 5 raz z kolei taka wizja i troche bym, się potrząsł że niby coś sie ze mną dzieje to by na 40% uwierzyli, podmalował oczy na czarno itp. Mimo tych wszystkich zagadek wierze w Boga nawet jak nie pójdę raz czy dwa do kościoło to mam wyrzuty sumienia ale tylko dlatego że od urodzenia rodzice mi wpajali taką wizję przyszłości że jest jeden Bóg itp. A powiedzcie mi jak to jest dlaczego jedni żyją rok, godzine, dzień a inni 80, 90 lat :?: albo czy wierzyciw w coś takiego jak życie pozagrobowe albo drugiw wcielenie :?: Bo ja NIE, ale jestem ciekawy waszych opini. Na koniec chciałbym powiedzieć iż jak jeste tak jest ja tam czekam aż umre i mnie robaki zjedzą i będę miał spokuj a czy będę w niebie, czyśćcu czy gdzie tam(jeżeli coś takiego istnieje) to i tak nie będę nic czuł ani nic podobnego i nie dbam o to. A i jeszcze co rozumiecie poprzez słowo DUSZA :?: mówią że ona jest w człowieku ale we mnie jegst wątroba, mózg (mały ale jest :D ) itp. a dusza :?: czy to gdzieś po sercem :?: , nie rozumiem tego i raczej tego nie pojmę bo osoba lub coś innego co stworzyła to wszystko obdarzyła mnie ograniczonym myśleniem i dlatego to jest żecz której nie da się pojąć bo byśmy wiedzieli za dużo niż jest nam przeznaczone.To tyle na ten temat jeżeli ktoś coś jeszcze powie o to oczywiście włączę się do dyskusji...






Najlepsza hipoteza...........

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”