Copa Libertadores

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: Corinthians » 29 lip 2006, 17:03

Ja w ramach strajku nie obejrzalem polfinalow :lol:
Mecz Sao Paulo - Chivas mnie malo interesowal. Nie palam sympatia do klubow meksykanskich za wykupywanie argentynczykow z ojczyzny, natomiast Sao Paulo tez nienawidze, a poza tym widzialem ten zespol w ostatnim meczu z Ponte Preta i wiem na co go stac. Co prawda Ramalho dysponuje dwiema rownorzednymi jedenastami, wiec w lidze i CL graja zupelnie inni pilkarze (podobna taktyke stosowal Passarella, ale mu nie wyszlo ze wzgledu na liczne kontuzje), ale styl jest ten sam, dlatego jestem przekonany, ze to Sao Paulo wygra Cope. Mimo nienawisci do tego zespolu to z zazdroscia patrze, jak to oni graja przyjemna, szybka, techniczna pilke.
jesli chodzi mecz Interu z Libertadem, to nawet mialem obejrzec retransmisje, ale przez przypadek przeczytalem wynik, ktory mnie odstraszyl. Inter prezentowal ostatnio w lidze duza nieskutecznosc, no i w meczu z Libetadem tez nic nie nastrzelali. Dlatego tez obtawiam final Sao Paulo - Libertad i zwyciestwo Sampy.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”